RSS

Szklarska Poręba Dolna pensjonaty

Czytane nocą...


Temat: Zdjecia okolic pensjonatu Zameczek
Moją uwagę przykół kościół na rozdrożu dróg, który mijałem w obie strony, z dworca PKP Szklarska Poręba Dolna do pensjonatu Zameczek i spowrotem. Proszę kogoś z mieszkańców tego przepięknego mkiasteczka, aby podpowiedział mi gdzie on się dokładnie znajduje, podał nazwy ulic odchodzących od tego kościoła.
Źródło: forum.e-szklarska.com/viewtopic.php?t=288



Temat: Zdjecia okolic pensjonatu Zameczek
Bardzo dziękuję za linki, cudowne zdjęcia. Jednakże nie udało i się zobaczyć pensjonatu ani przystanku PKP w Szklarskiej Porębie Dolnej. Mam jednak nadzieję, że wkrótce zobaczę. pozdrawiam fotografów - duże brawa.
Źródło: forum.e-szklarska.com/viewtopic.php?t=288


Temat: Kolej
Wielkopolanie na nowo odkryją Dolny Śląsk


Wracają połączenia kolejowe z Poznania do Szklarskiej Poręby i Kudowy-Zdroju
Przywrócenie połączeń planowane na grudzień to inicjatywa Instytutu Rozwoju i Promocji Kolei. Walczyli o nie także samorządowcy i urzędy marszałkowskie z Wrocławia i Poznania. Władze województw obiecały, że zarezerwują dodatkowe pieniądze na uruchomienie linii. Odpowiednie pisma są już w spółce PKP Przewozy Regionalne.

Dwa kursy dziennie

Do tej pory, żeby dojechać z Poznania do Kudowy-Zdroju, trzeba było dotrzeć do Wrocławia, potem do Kłodzka i tam jeszcze raz przesiadać się do lokalnego pociągu.
Od grudnia nowy skład będzie: kursował dwa razy dziennie wcześnie rano i po południu. Sześć wagonów pojedzie z Poznania do Wrocławia, a potem rozdzielą się na dwie trasy – w góry i do uzdrowisk kłodzkich. Rozkład ustalony jest tak, że po dotarciu do Poznania turyści będą mogli jechać dalej pociągami do Gdańska, Warszawy czy Szczecina.
– Gdyby linie dłużej były nieużywane, popadłyby bezpowrotnie w ruinę – mówi Joanna Cywińska z IRiPK w Poznaniu. – A trasa, zarówno do Kudowy, jak i Szklarskiej Poręby jest bardzo malownicza – dodaje.

Hotelarze zacierają ręce

Z odnowionych połączeń cieszą się już miłośnicy nart i gór.
– To świetny pomysł, bo teraz w Kotlinę Kłodzką jechało się bardzo długo, do tego z przesiadkami albo korzystając z droższych autobusów – mówi Tomasz Walusiak, wałbrzyszanim, który studiuje i mieszka w Poznaniu.
Odwiedzin turystów, szczególnie studentów, spodziewają się hotelarze i właściciele barów. – Przynajmniej na weekendy pojawi się u nas więcej ludzi – mówi Maria Nawrot, właścicielka pensjonatu w Kudowie-Zdroju.
Dodatkowo samorządy na Dolnym Śląsku i w Wielkopolsce zobowiązały się do promowania nowego połączenia.

(JK) - Słowo Polskie Gazeta Wrocławska



http://klodzko.naszemiasto.pl/wydarzenia/746714.html
Źródło: forum.investmap.pl/viewtopic.php?t=552


Temat: [Dolnośląskie] Newsy 2010
Szklarska Poręba rozpoczyna wielką sprzedaż majątku. W tym roku na przetargi trafi 10 budynków pensjonatowych. Zarobione na sprzedaży pieniądze gmina chce przeznaczyć na ważne w mieście inwestycje drogowe, turystyczne i oświatowe.

Historia tych budynków sięga 1992 roku, kiedy obiekty będące w zarządzie FWP zostały skomunalizowane. Wszystkie wówczas wydzierżawiono. Z czasem okazało się, że wpływy z dzierżaw do budżetu są katastrofalnie niskie. O ostatnich latach czynsz za metr kwadratowy był niższy od czynszu w mieszkaniach komunalnych. Kolejne samorządy nie reagowały. Dopiero obecne władze miasta wypowiedziały umowy dzierżawy, które wygasają z początkiem lutego.

- Kierowaliśmy się rachunkiem ekonomicznym. To nie jest normalna sytuacja, że do budżetu miasta z dzierżaw 13 budynków o łącznej powierzchni użytkowej prawie 5,5 tysiąca metrów kwadratowych wpływało zaledwie 120 tysięcy złotych rocznie – mówi Grzegorz Sokoliński przewodniczący Rady Miejskiej. – Dzierżawcom zaproponowaliśmy zmiany umów, aby urealnić stawki. Z oferty skorzystało dwóch. Pozostałym umowy wygasają 9 lutego. Później budynki trafią na sprzedaż. Liczymy, że z ich sprzedaży uzyskami kilkanaście milionów złotych.

Pierwsza nieruchomość na przetarg trafi 16 marca, kolejna 29 marca, a następna 9 kwietnia. Wszystkie budynki to perły architektury willowo-pensjonatowej. Na sprzedaż wystawiony jest np. zabytkowy budynek położony nieopodal dolnej stacji kompleksu narciarskiego Skiarena Szrenica. Sama działka ma 2 ha. Dodatkowe informacje na temat nieruchomości na stronie internetowej www.szklarskaporeba.pl w zakładce oferta inwestycyjna.

Budynki czekają na inwestorów, którzy uczynią z nich świetne pensjonaty i hotele odpowiadające współczesnym oczekiwaniom. Władze Szklarskiej Poręby liczą na duże zainteresowanie inwestorów chcących robić biznes w turystyce. Kilka miesięcy temu w nieruchomości w tym mieście zainwestowała PTAK S.A. Firma w centrum miasta chce przebudować dawny wojskowy dom wczasowy na hotel SPA z około 200 pokojami. Obiekt powstanie w pobliżu projektowanego nowego wyciągu i nartostrady o długości ok. 800 m oraz budowanego Parku Rozrywki z całorocznym torem saneczkowym. Wiosną w Szklarskiej Porębie oddany zostanie Park Dinozaurów zwiększając turystyczną ofertę miasta, które w tej chwili znane jest przede wszystkim z najlepszych w Polsce narciarskich tras biegowych i rowerowych.

Źródło: http://www.szklarskaporeba.pl
Źródło: forum.investmap.pl/viewtopic.php?t=3336


Temat: Kolej
Małgorzata Moczulska
2009-12-04 01:25:36, aktualizacja: 2009-12-04 01:25:36


Pociąg nie będzie przywozić kuracjuszy. Mieszkańcy walczą z PKP, by połączenia zostały.

W nowym, mającym wejść w życie od 13 grudnia, rozkładzie jazdy PKP, nie ma pociągów dalekobieżnych do Kudowy-Zdroju. Do Kotliny Kłodzkiej nie będzie można dojechać między innymi z Gdyni, Warszawy i Szczecina. Mieszkańcy powiatu nie kryją oburzenia. Ich zdaniem większość przyjeżdżających do tutejszych uzdrowisk kuracjuszy podróżuje właśnie pociągami. Teraz będą mieli problem z dotarciem.

- To oznacza dla nas mniej turystów w pensjonatach oraz kuracjuszy w sanatoriach i ośrodkach leczniczych - oburza się Marek Tarnowski, który wynajmuje pokoje w Polanicy-Zdroju. - Wielu wczasowiczów, nawet jak miało samochód, to wolało i tak wsiąść do pociągu w Warszawie i dojechać do nas bez stania w korkach. Teraz pojadą tam, gdzie pociąg ich dowiezie, a uzdrowisk w Polsce nie brakuje. Dlatego nie można do tego dopuścić - nie kryje zdenerwowania.

Takiego zdania jest większość mieszkańców. Dlatego zapowiadają oni walkę o zachowanie przynajmniej części dalekobieżnych połączeń. Powołany w tym celu Komitet Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych wysłał już do Ministerstwa Infrastruktury pismo, w którym domaga się podjęcia konkretnych kroków, by przywrócić połączenia wraz z zapowiadaną na luty korektą rozkładu jazdy.

- Naszym celem minimum jest przywrócenie pociągu sezonowego Warszawa Wschodnia - Jelenia Góra z wagonami do Kudowy-Zdroju, odczepianymi we Wrocławiu (dawny pociąg "Sudety") - mówi Grzegorz Oleś z Komitetu Obrony Dolnośląskich Linii Kolejowych. Dodaje, że komitet będzie również walczyć o powrót pociągu "Szczeliniec" relacji Poznań - Szklarska Poręba/Kudowa-Zdrój oraz pociągu "Wilczek" Wrocław Główny - Kudowa-Zdrój. - Ten skład zapewnia bowiem bezpośredni, poranny dojazd dla turystów i kuracjuszy ze stolicy Dolnego Śląska do kłodzkich kurortów i popołudniowy ich powrót - dodaje Oleś.

Wsparcia udzielają mu również samorządowcy.
- Nie zgadzam się z likwidacją tych pociągów, bo to odcięcie Kotliny Kłodzkiej od reszty kraju - mówi Henryk Urbanowski, zastępca burmistrza Kłodzka. - Stracimy na tym wszyscy: właściciele pensjonatów, gastronomii i innych usług. Urbanowski jest pewny, że wiele osób zrezygnuje z przyjazdu do Kotliny, kiedy okaże się, że nie mogą, tak jak do tej pory, tam dojechać. - Zwłaszcza że już od kilku lat odejmuje się nam pociągów. Nie rozumiem tego. Ekonomia ekonomią, ale nie można likwidować wszystkiego - dodaje. Przypomina, że w 2008 roku kolej chciała już całkowicie wstrzymać ruch pociągów na trasie Kłodzko - Kudowa, bo stan torów pozostawia wiele do życzenia. Po protestach do tego nie doszło i pociągi jeżdżą.

PKP Intercity nie komentują protestu komitetu. Tłumaczą natomiast, że powodem zawieszenia pociągów jest małe zainteresowanie nimi pasażerów - szczególnie zimą.


Spore zmiany
13 grudnia pasażerów kolei czeka spore zamieszanie. Podróżni, którzy regularnie dojeżdżają do pracy pociągami pospiesznymi i osobowymi, muszą pamiętać o prawidłowym bilecie. Przewozy te będą obsługiwać teraz dwie firmy: PKP Przewozy Regionalne i PKP Intercity, a bilet okresowy na pociąg osobowy nie uprawni, nawet za dopłatą, do korzystania z pospiesznych. Zmieniają się też ceny biletów. O 3,5 proc. więcej trzeba będzie zapłacić za przejazd pociągami InterRegio. W zamian kolej przygotowała np. jednodniowy bilet Euro Nysa: za 20 zł można korzystać z kilkudziesięciu linii kolejowych i autobusowych w Czechach.

Nie ubędzie na szczęście szynobusów. Te pociągi Kolei Dolnośląskich będą nadal obsługiwać codzienne połączenie Wrocławia z Legnicą przez Kamieniec Ząbkowicki (5.44, 8.16, 10.09, 13.51, 15.01 i 18.04) i z Wałbrzychem przez Nową Rudę (4.42, 14.21, 18.47).

Źródło: http://www.gazetawroclawska.pl/fakty24/ ... ,id,t.html
Źródło: forum.investmap.pl/viewtopic.php?t=552


Temat: [Wrocław] Newsy 2009
Wielkie inwestycje w górach

Mariusz Junik
2009-09-25 23:09:20, aktualizacja: 2009-09-25 23:12:36

Doganiamy Europę, bo inwestorzy na wyścigi budują w Karkonoszach i Izerach hotele i pensjonaty.

Karkonosze i Góry Izerskie zaroiły się od inwestycji turystycznych. W górach robi się coraz bardziej ciekawie i europejsko. Najwięcej powodów do zadowolenia mają turyści odwiedzający Karpacz. W tym roku w kurorcie swoje podwoje otworzył już hotel Sandra z aquaparkiem, a na ukończeniu jest budowa kilku innych. Swoje pieniądze ulokował pod Śnieżką Sobiesław Zasada, który kończy budować hotel Leśne Zacisze. Obok ma powstać kompleks narciarski. Ale najlepsze przed nami.

W lutym w Karpaczu ma zostać otwarty hotel Gołębiewski, który będzie największy na Dolnym Śląsku. Turystom zaoferuje 1500 miejsc noclegowych. Do dyspozycji gości zostanie oddany ogromny aquapark. A w nim zjeżdżalnie, siedem basenów, które zajmą aż 1 hektar lustra wody, sauny, solaria, a nawet komory lodowe.

- Moi synowie już nie mogą się doczekać, kiedy pojadą do tego aquaparku - mówi Małgorzata Bylińska z Jeleniej Góry. Niecodzienną atrakcją będzie z pewnością sztuczne lodowisko. Oprócz tego obiekt będzie miał kręgielnię, hale fitness i siłownię. Na zewnątrz powstanie pole do minigolfa i strzelnica. Specjalnie dla dzieci stanie ogromny plac zabaw i kilka sal z grami zręcznościowymi

- Tylko 22 proc. powierzchni hotelu będzie stanowić część mieszkalna. Reszta to sale konferencyjne, aquapark i inne atrakcje - mówi Tadeusz Gołębiewski, właściciel sieci hoteli. Ma już podobne obiekty w Mikołajkach, Wiśle i Białymstoku. Hotel w Karpaczu będzie jednak największy. Plac budowy widać nawet ze Śnieżki.

Aby ułatwić życie turystom, w Karpaczu otwarto market Netto, a wkrótce będzie Tesco. Do pełni szczęścia brakuje obwodnicy. Samorząd stara się jednak o jej budowę, szuka także funduszy unijnych na ten cel. To nie koniec inwestycji górskich.

W Świeradowie-Zdroju w pobliskich Górach Izerskich od czasu otwarcia w tym roku kolei gondolowej rozpoczął się boom inwestycyjny. Na ukończeniu jest budowa czterech nowych hoteli, a piąty - Biały Kamień, został otwarty przed miesiącem. Wkrótce kurort zyska 400 dodatkowych miejsc noclegowych.

Nowe hotele będą jednak musiały zadbać o swój marketing, bowiem rzadko polskie biura podróży mają w ofercie pobyty w Karkonoszach.
Ponadto materiałów promocyjnych Karkonoszy w polskich biurach podróży jest niewiele. Przesyłają je niekiedy tylko większe hotele.

- Zainteresowanie wypoczynkiem w Polsce jest umiarkowane. Jedynie zimą się ożywia, a turyści wybierają Szklarską Porębę lub Karpacz - przyznaje Michał Krzemiński z biura podróży Britas w Szczecinie.

Większość turystów wczasy krajowe organizuje sobie sama. Hotele i pensjonaty umieszczają swoje oferty w internecie, a rezerwacja odbywa się na własną rękę. Potwierdza to Henryk Polański z biura podróży Juventur w Poznaniu. - Często dzieje się tak, że jeśli turysta nocował w obiekcie, który mu się spodobał, to wróci tam za rok - tłumaczy Polański.

http://www.polskatimes.pl/gazetawroclaw ... ,id,t.html

Źródło: http://www.polskatimes.pl/gazetawroclaw ... ,id,t.html
Źródło: forum.investmap.pl/viewtopic.php?t=2695


Temat: [Wrocław] Newsy 2009
Mariusz Junik
2009-12-02 23:27:03, aktualizacja: 2009-12-02 23:27:03


Powojskowe obiekty i grunty idą jak woda. Powstają tam osiedla, szpital, a nawet kościół.

Szpital w Popielówku, kościół w Świętoszowie, szkoła w Zgorzelcu, mieszkania w Legnicy. Co łączy te obiekty? Wszystkie znajdują się na terenach jeszcze do niedawna zajmowanych przez wojsko. Kiedyś mieszkali w nich żołnierze, a dziś te obiekty zyskują nowe oblicze.
- Jest coraz więcej chętnych do kupna obiektów powojskowych - przyznaje Mariusz Diakowski z Agencji Mienia Wojskowego we Wrocławiu.

Tylko w grudniu odbędzie się 19 przetargów na sprzedaż gruntów lub budynków. Najbardziej łakomy kąsek dla inwestorów to pensjonat Marysieńka w Karpaczu, który Agencja wyceniła na 4,6 mln zł. Z pewnością znajdą się jednak chętni, by kupić obiekt po wyższej cenie.

Agencja sprzedała za ponad 6 mln zł pensjonat Śnieżynka w Szklarskiej Porębie, wyceniony wcześniej na 4,7 mln zł. Natomiast dom wypoczynkowy Słoneczko z ceną wywoławczą 1 mln zł został sprzedany za 1,5 mln.

Na Dolnym Śląsku jest coraz mniej terenów powojskowych, które po wyprowadzce żołnierzy nie mają nowego gospodarza. Koszary, w których jeszcze niedawno szeregowy razem z kapralem jedli grochówkę, zamieniły się w osiedla mieszkaniowe, centra administracyjne i uczelnie. Inwestorzy chętnie zmieniają przeznaczenie obiektów, które od 12 lat wyprzedaje AMW. W tym czasie w całym kraju sprzedano obiekty i tereny za prawie 1,3 mld zł, a wrocławski oddział Agencji pozbył się majątku wartego prawie 280 mln zł.

- W tym roku do naszej kasy wpłynęło 30 milionów złotych. Prawie wszystkie pieniądze są przekazywane na Fundusz Modernizacji Sił Zbrojnych oraz Fundusz Modernizacji Bezpieczeństwa Publicznego - informuje Mariusz Diakowski.

Inwestorzy równie chętnie kupują atrakcyjne tereny z dala od miast. W Popielówku, na byłych terenach wojsk radiotechnicznych, trwa budowa szpitala na 200 łóżek. Pierwszy z dwóch budynków jest już gotowy.
- Zainwestujemy w Popielówku co najmniej 20 milionów złotych - mówi Jolanta Jachimowicz, prezes warszawskiej kliniki JollyMed. To jedna z największych prywatnych inwestycji medycznych w kraju i jedyna realizowana na... dawnym poligonie. Pacjenci, nie ruszając się z miejsca, będą mieli kojący widok na całe Karkonosze.

Z kolei sala widowiskowa na terenie dawnej jednostki w Świętoszowie została przebudowana na... kościół. W pokoszarowych budynkach w Zgorzelcu opuszczonych przez wojska chemiczne oprócz mieszkań powstała szkoła. Na placu apelowym, po którym do przysięgi defilowało młode wojsko, dziś są boiska do gry w piłkę nożną.

To jednak wyjątki, bowiem większość powojskowych obiektów na Dolnym Śląsku została zamieniona na osiedla mieszkaniowe. Tak stało się między innymi w Jeleniej Górze, gdzie na terenie obu opuszczonych jednostek żyje w przebudowanych na mieszkania koszarach, kilkaset rodzin. Bloki poradzieckich osiedli w Legnicy adaptuje Towarzystwo Budownictwa Społecznego Kamienna Góra. Kilka budynków już wyremontowano, a na wiosnę oddanych zostanie do użytku kolejnych 207 mieszkań.
- Na osiedlu przy ulicy Złotoryjskiej mieszka już ponad 400 rodzin - cieszy się Władysław Niemas, prezes TBS.

Źródło: http://www.gazetawroclawska.pl/fakty24/ ... ,id,t.html
Źródło: forum.investmap.pl/viewtopic.php?t=2695